Dzisiaj było deszczowo, więc większość czasu spędziłaś w swoim pokoju.
Oglądałem Cię cały dzień i uśmiechałem się.
Znowu byłaś sama, więc usiadłem obok Ciebie. Wiem, że mnie nie widzisz, ale mam nadzieję, że czujesz, że jestem z Tobą. Przebiegłem palcami po Twoich jedwabistych włosach i bawiłem się nimi. Nie sądzę, że to zauważyłaś, ale chciałbym, żeby tak było. Trzymałem Cię za Twoją dłoń i szeptałem słodkie słówka do Twojego ucha. Ciągle sądzę, że nie zauważyłaś, ale to w porządku. Tak długo jak mam w pamięci siebie, trzymającego Twoją rękę, będę spokojny. Oglądałaś swoje seriale o ludziach takich jak Ty. Śmiałaś się i ja się śmiałem. Uśmiechałaś się i ja się uśmiechałem. Wzdychałaś i ja wzdychałem. Naśladowałem Twoją twarz i Twoje emocje, bo tak naprawdę ich nie czułem.
Tak jakby chciałbym, żebym czuł. Nie wiem jak wy, ludzie, czujecie się o czymkolwiek. Nie rozumiem twojego zachowania. Nie rozumiem twojej empatii. Nie łapię tego. To mnie zastanawia. Tam, skąd pochodzę, nie mieliśmy potrzeby do rzeczy jak te. Najczęściej towarzyszyły nam pożądanie, miłość i pragnienie. Twój gatunek by tam nie przetrwał. To nie jest w Twojej naturze. Ale cieszę się, że jestem tutaj, na powierzchni świata. Z Tobą.
Była noc. Poszłaś na dół, aby zapytać o coś swoich rodziców. Zostałem w Twoim pokoju, czekając na Ciebie. Ale ty nigdy nie wróciłaś. Słyszałem wrzaski i krzyki. I odgłos zamykanych drzwi. Znowu czekałem, ale minęło dużo czasu. A Ty nie wróciłaś. Gdzie byłaś? Wyszedłem z ciemności, mieszając się w tłumie. Szukałem Twojego zapachu i nie mogłem go poczuć. Chodziłem dookoła, zagubiony. Nie rozumiem Twojego świata. Coraz bardziej się rozglądałem i znalazłem Cię w miejscu pełnym rozpaczy, dymu i złych ludzi. Siedziałaś samotnie w kącie, pijąc coś. Wyglądałem przez okno, mając nadzieję, że wrócisz. Czekałem na Ciebie tak jak zawsze, ale nigdy nie wróciłaś. Jacyś ludzie do Ciebie podeszli i mieli uśmiech na twarzy. Dotknęli Twojego ramienia, sprawiając, że drgnęłaś. Krzywdzili Cię. Mojego małego człowieka.
Wszedłem do tego miejsca, sprawiając, że byłem trochę zauważony. Mężczyzna spojrzał na mnie ze strachem jak rzuciłem nim o ścianę. Skrzywdziłem ich tak jak oni skrzywdzili Ciebie. A najlepszą częścią tego jest, że mogę żywić się ich duszą. Demon musi coś jeść, oczywiście. Zostawiłem trochę więc mogli pozostać słabi. Wiedziałem jak bardzo nienawidziłaś zabójstwa. Więc pozwoliłem im żyć. Na razie.
Spojrzałaś na mnie i zaszkliłaś swoje oczy i byłaś zszokowana, w strachu. Nie bój się, mój mały człowieku. Wszystko w porządku. Posłałem Ci delikatny uśmiech i odszedłem. Sprawiłem, że znowu byłem niezauważalny, jak zawsze. Wybiegłaś, rozglądając się. Szukałaś mnie, tak sądzę. Ale nie chciałem, abyś znowu mnie zobaczyła. Widziałem strach w Twoich oczach. Nie bój się mnie. Wróciłaś do domu po kilku minutach rozglądania się. A ja zostałem przy Tobie, upewniając się, że jesteś bezpieczna. Twoich rodziców nie było, jak zawsze. Westchnęłaś z ulgą i wróciłaś do pokoju, kładąc się na łóżku. Pisałaś w swoim pamiętniku i przeczytałaś to głośno, kiedy skończyłaś.
Napisałaś o mnie, aniołku. Napisałaś, że Cię przestraszyłem, ale też, że jesteś mi wdzięczna. Nie ma za co, najsłodsza. Będę Cię chronił przez bardzo długi czas. Poza tym, jesteś moim małym człowiekiem. Kocham Cię.
Wszedłem do tego miejsca, sprawiając, że byłem trochę zauważony. Mężczyzna spojrzał na mnie ze strachem jak rzuciłem nim o ścianę. Skrzywdziłem ich tak jak oni skrzywdzili Ciebie. A najlepszą częścią tego jest, że mogę żywić się ich duszą. Demon musi coś jeść, oczywiście. Zostawiłem trochę więc mogli pozostać słabi. Wiedziałem jak bardzo nienawidziłaś zabójstwa. Więc pozwoliłem im żyć. Na razie.
Spojrzałaś na mnie i zaszkliłaś swoje oczy i byłaś zszokowana, w strachu. Nie bój się, mój mały człowieku. Wszystko w porządku. Posłałem Ci delikatny uśmiech i odszedłem. Sprawiłem, że znowu byłem niezauważalny, jak zawsze. Wybiegłaś, rozglądając się. Szukałaś mnie, tak sądzę. Ale nie chciałem, abyś znowu mnie zobaczyła. Widziałem strach w Twoich oczach. Nie bój się mnie. Wróciłaś do domu po kilku minutach rozglądania się. A ja zostałem przy Tobie, upewniając się, że jesteś bezpieczna. Twoich rodziców nie było, jak zawsze. Westchnęłaś z ulgą i wróciłaś do pokoju, kładąc się na łóżku. Pisałaś w swoim pamiętniku i przeczytałaś to głośno, kiedy skończyłaś.
Napisałaś o mnie, aniołku. Napisałaś, że Cię przestraszyłem, ale też, że jesteś mi wdzięczna. Nie ma za co, najsłodsza. Będę Cię chronił przez bardzo długi czas. Poza tym, jesteś moim małym człowiekiem. Kocham Cię.
Wiem, wiem, że dawno nie było rozdziału, ale szkoła nie pozwalała mi nic dodać, chociaż rozdziały miałam przetłumaczone. Ale! zaczęłam ferie więc przez te dwa tygodnie możecie spodziewać się nowych rozdziałów co dwa dni, może nawet częściej :)
Ciemno w pokoju+ to... omg to jest cudowne i kręci mnie to
OdpowiedzUsuńCholera to jest zajebiste <3! Juz nie mogę sie doczekać kolejnego rozdziału :)
OdpowiedzUsuńjeju świetny <3 czekam na kolejny ♥
OdpowiedzUsuńKocham! Jeju czytam to i czytam gdy jest ciemno w pokoju i mam wrażenie że on naprawdę tu jest .... Czy tylko ja boję się dziś zasnąć?
OdpowiedzUsuńto jest świetne, jest inna fabuła niż dotychczas :)
OdpowiedzUsuńSuuper ! Tłumacz szybko nexta *-* !!
OdpowiedzUsuńCudowne! Ta fabuła wyróżnia totalnie to tłumaczenie*.* nie mogę się doczekać następnych rozdziałów*.* much love xoxo
OdpowiedzUsuńTo jest meega. *.* I takie oryginalne. ;-)
OdpowiedzUsuńKocham to tłumaczenie! Dziękuję , że tłumaczysz. Czekam nn <3 @natalusia99
OdpowiedzUsuńheartbreaker-justinandmelanie.blogspot.com
JA ŻĄDAM NOWY ROZDZIAŁ !!!!! tak bardzo ładnie proszę !! aha i jakbyś mogła mi napisać tutaj to będzie jakaś konwersacja pomiędzy nimi ?
OdpowiedzUsuńJezu mam ciary hahah cudo
OdpowiedzUsuńOMB ! To jest niesamowite !
OdpowiedzUsuń